 |
Forum Modelarskie www.dioramy.fora.pl
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Przemek
FORUMOWICZ

Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 567
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Polska Płeć:
|
Wysłany: Wto 8:32, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
To zobacz inne modele mirka. W modelu gonczora zwykły wash bardzo poprawił by sprawe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
szczur
FORUMOWICZ

Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 1147
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Toruń Płeć:
|
Wysłany: Wto 12:06, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
No tamten model jest przedewszystkim znakomicie pomalowany.... Nie ma co porownywac Co ciekawe ten Mirek tez cos kombinował z blotnikami przy swoim modelu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
piotrek666196
FORUMOWICZ

Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Poland Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:05, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
No ten na focie konkretny gonczor popracuj nad nim jeszcze trochę a będą z niego ludzie , przede wszystkim zainwestuj w farbki i zmień ten pustynny kamuflaż na coś co podkreśli wygląd modelu i pozwoli zawiesić na nim oko tak jak jest przypadku modelu przedstawionego przez Jamsa.Nie mówię o malowaniu aerografem na początek wystarczy pędzel.I pamiętaj nie śpiesz się bądź staranny czytaj uważnie instrukcję przede wszystkim nie śpiesz się pośpiech w modelarstwie nie wskazany . Ogólnie ocena na 4 poprawisz malowanie dostaniesz 6
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez piotrek666196 dnia Wto 17:06, 01 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
gonczor
FORUMOWICZ

Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Kołobrzeg/Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:52, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Próbowałem go przemalować i z prób nie jestem zadowolony. Z zimmeritu nie da się zmyć farb tak, żeby nie pozostało śladu. Wszystko dostaje się do szpar i trzeba wydłubywać a to tak średnio wygląda. Z kolei nakładać kolejnych warstw też nie chcę.
Co do tego modelu, powiem, że osobiście mam taką ,,pedanterię'' że jak zobaczę jakieś kamo, to go nie zmieniam, żeby był większy realizm. Nawet, jerśli nikt nie zwróci na to uwagi. Z tego tez powodu mam mieszane uczucia co do tego modelu. Może mój też by lepiej wyglądał, gdybym użył tego co mi podał przelicznik, a podał inną farbkę. Ta której użyłem tutaj ma kolor suchego piasku, tamta natomiast mokrego (Mirek użył czegoś w ten deseń). W sumie to mnie zastanawia, czemu nie podali jekiegoś Sandgelb, albo czegoś takiego.
Tak, czy siak poprawiam, co się da i zdjęcia wrzucę...chyba jak już z obozu wrócę. Połowa lipca.
P.S. Bawiłem się lakierem. Na mundurze żołnierza grenadierów pancernych zastosowałem go i efekt jest taki, że go właściwie nie ma
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
szakal
FORUMOWICZ

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Wto 20:06, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Co do samego schematu malowania to jest jak najbardziej poprawny, zapewne jest to jednolite malowanie Wechrmaht Olive i o.k. O ile farba jest zakupiona do malowania odpowiednia to wynik tej zadymy na forum jest efektem przekłamania aparatu. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że takie Pantery tez były i nie tylko one.
Minus za łączenie wanny kadłuba bo ja widze szparę (2 płyty czołowe kadłyba).
Co do gasnicy tez jest w miare ok. James pisał o skórzanych paskach mocujących... nic z tego gaśnice były mocowane stalowymi obejmami zapinanymi zatrzaskiem z drutu plus zawleczka druciana.
Jedyna sugesia to dokonanie płukanki co pozwaoli "wybić" szczegóły na modelu i poprawi efekt a wymaga 15 minut roboty.
Ja ogólnie psów nie wieszam mi brakuje szpachlowań tu i ówdzie ale do malowania az tak mocno się nie czepiam (poza brudzeniem delikatnym). No i można dokonac podkopceń wydechów lub pokrycia ich imitacja korozjii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
James
FORUMOWICZ

Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1022
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:54, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
szakal napisał: | Co do gasnicy tez jest w miare ok. James pisał o skórzanych paskach mocujących... nic z tego gaśnice były mocowane stalowymi obejmami zapinanymi zatrzaskiem z drutu plus zawleczka druciana. |
Co nie zmienia faktu, że powinno to miec inny kolor niż kolor jaki jest na kadłubie:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
szakal
FORUMOWICZ

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Wto 22:00, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Nie az tak do konca sie zgadzam. Czołgi malowane były natryskowo i nikt sie nie bawił w malowanie pasków mocujących na inny kolor to raczej bardziej modelarskie konwencje tak sie przyjeły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
piotrek666196
FORUMOWICZ

Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Poland Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:37, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Farbę akrylową zmyje płyn hamulcowy dot2 lub dot4 co wolisz 2 jest tańszy usunie farbę nawet z zimmeritu (płyn hamulcowy nie uszkadza tworzyw sztucznych)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
PHILLIP
FORUMOWICZ

Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1587
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Stargard Szczeciński Płeć:
|
Wysłany: Śro 11:19, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
gonczor napisał: | Próbowałem go przemalować i z prób nie jestem zadowolony. Z zimmeritu nie da się zmyć farb tak, żeby nie pozostało śladu. Wszystko dostaje się do szpar i trzeba wydłubywać a to tak średnio wygląda. Z kolei nakładać kolejnych warstw też nie chcę. |
Wystarczy się trochę pomęczyć, włożyć więcej pracy w to i zmywacz do akryli wystarcza. (też miałem sytuację w tym stylu)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|